Strona główna » Zaborczość

Zaborczość

Trudno znaleźć gry podobne do Uru. To gra bardzo zaborcza.

Bientôt l’été

bientotlete-game-by-tale-of-tales
Bientôt l’été

Uru: Co się tak włóczysz po tej plaży, przecież tam nawet nie ma gdzie się zgubić. Zachwycasz się paletą barw o świcie, podziwiasz grę świateł o zmierzchu, nocami wypatrujesz planet wypadających z orbit. Urok minimalizmu, powiadasz. A pamiętasz Minkatę? Bezkresny piasek pustyni, konstelacje na nocnym niebie, drżące od upału powietrze za dnia, gdy wszystkie słońca niemal w zenicie… 
Ja: …I pustynny wiatr, jedyny towarzysz wędrówki. Jak mogłabym zapomnieć Minkatę, moją miłość. Minęło ładnych parę tygodni, przebiegłam setki kilometrów, nim wpadłam na trop jej tajemnicy.
Uru: Ale nawet gdy już wiedziałaś, ciągle odkładałaś ostateczne rozwiązanie zagadki. Tak cię to brodzenie w piachu urzekło, że chciałaś pozostawić Minkatę bez zmian – tajemniczą i nieodgadnioną.
Ja: I taka pozostała. Wracam do niej czasem, ale nadal nie pojmuję, na czym polega magia tego miejsca. Dlaczego chce się pokonywać bez końca tę, a nie inną przestrzeń?

gry-podobne-do-uru-minkata
Uru (Minkata)

Proteus

gry-podobne-do-uru-proteus
Proteus

Uru: Czego jeszcze szukasz na tej wyspie? Przecież nie znajdziesz wejścia do opuszczonej chaty. Już wiesz, że posągi na szczycie nie kryją sekretów. Szybko zrozumiałaś, że tam nic nie ma, żadnej tajemnicy do odkrycia. 
Ja: Wiem. Niczego nie szukam. Tak sobie patrzę, podziwiam urodę pikseli.
Uru: Też coś, malunki przedszkolaka. Mogę zrozumieć, że uwiodła cię tamta wyspa z listami do Estery, bo miała przynajmniej klimat, swoją historię, ukryte znaczenia, ale tu NIC nie ma. Przecież tu Nic NIE ZNACZY.
Ja: A może wcale nie musi znaczyć. Po prostu, widzę jakieś żyjątka, więc podążam za nimi. Na przykład na wybrzeżu spotkałam kraby.


Uru: Zapomniałaś już, jak na Ahnonay pływałaś w morzu, goniłaś za krabami latem, rozbijałaś lodowe kryształy zimą? 
Ja: – Ale ta wyspa też się pięknie zmienia z porami roku.
Uru: A właśnie, w ogrodzie Delin nastała zima. Znowu widziano cię biegającą po śniegu.
Ja: – To prawda. Co roku nie mogę się doczekać, kiedy w Eder Delin spadnie śnieg, a każdej wiosny sprawdzam, czy już się roztopił. I tak od lat, choć wszystkie zagadki rozwiązane i nic nowego się nie wydarzy.
Uru: Tak działa magia miejsca. Czy na tę proteuszową wyspę też będziesz wracać po latach?
Ja: – Minęło dopiero parę tygodni, kto wie…

uru-ahnonay
Uru (Ahnonay)

Kairo

gra-kairo
Kairo

Uru: Co to ma być? Fantastyczne gmachy, schody, symbole, portale – jakaś parodia czy nieudolny epigonizm?
Ja: Poczekaj, to tylko demo, może dalej się coś wyjaśni.
Uru: Nie bądź naiwna, przecież to forma bez treści. Chyba nie masz zamiaru w to grać. Szkarada jakaś.
Ja: Nie wybrzydzaj, po prostu inna estetyka, podobnie jak wielkie piksele na wyspie, inny rodzaj piękna. Przecież nie można wszystkich wirtualnych światów porównywać do uniwersum Myst. Trudno sprostać takim wymaganiom.
Uru: Po co ci popłuczyny, skoro masz oryginał? Daruj sobie, dziewczyno. 


Ja: A dlaczego nie dać im szansy? Niech spróbują mnie oczarować, chętnie pozwolę się uwieść. To chyba dobrze, że tworzą małe formy oparte na eksploracji. Dzięki nim ludzie odkrywają własną wrażliwość, uczą się zachwycać, po prostu być.
Uru: A to dopiero odkrycie: eksploracja i imersja. Przecież ze mną to robisz od lat. Pozwalam ci być sobą. You-are-you. Czy ci ludzie nie słyszeli o URU?
Ja: Nie słyszeli albo za dużo od nich wymagasz.  Może wcale nie potrzebują stojącej za odwiedzaną przestrzenią mitologii, historii, tych wszystkich tajemnic, skomplikowanych zagadek. Chcą się pozachwycać bez zobowiązań. Wpaść na chwilę i pędzić dalej.
Uru: A ty? Powiedz szczerze, czy tobie taki zachwyt wystarcza?
Ja: Nie wystarcza. Przez ciebie.

gry-podobne-do-uru
Uru

Podobne wpisy

  • Pochwała zwyczajności

    Przy piątej grze z cyklu udało mi się wreszcie oderwać od maratonu z Carol Reed i zrobić przerwę na (auto)refleksję. Próbuję sobie odpowiedzieć, na czym właściwie polega ich tajemnica. …

  • Dama z nietoperzem

    Mona de Lafitte jest wschodzącą gwiazdą opery paryskiej. Obiektywnie rzecz biorąc, jest też wampirzycą, choć pewnie temu zaprzeczy. Nie przyznaje się do spania w trumnie.

  • Antidota

    Gra prowadziła cię za rączkę, wskazywała kierunek, nie dała szans na dojście do czegoś własną drogą. Pozbawione wyzwań szare komórki nieco się rozleniwiły, trzeba je znowu zacząć stymulować.

  • Wszyscy kłamią

    Trailer ogląda się jak zwiastun filmu telewizyjnego, a Contradiction zapowiadana jest w nim jako interactive drama. I słusznie, ani słowa o grach.

  • Domator na szalonej wycieczce

    Wędrując po tekście, uruchamiamy nie tylko aplikacje wideo, ale też audio: piosenki, przemowy, fragmenty programów radiowych, nagrane dla bohaterki instrukcje. Ewolucja projektu przypomina trochę rozwój platform internetowych. 

  • Graj i nie grzesz więcej

    „Duchowość” w kontekście gier wideo  brzmi anachronicznie. Dążenie ku dobru trudno uznać za ich dewizę, co zresztą odnosi się do innych gałęzi współczesnej kultury, wyraźnie zafascynowanej złem.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *