Strona główna » Ciąża słonia

Ciąża słonia

dream-machine-3-na-pokladzie

Co słychać u państwa Neff? To ta młoda para oczekująca dziecka, która wprowadziła się do nowego mieszkania z piękną łazienką. Wszystko w porządku… porozrzucane, jak widać na załączonym obrazku. Powiedziałby ktoś: jest pięknie. W trzeciej części gra The Dream Machine zabiera ich w rejs. Przebywają oboje na wycieczkowym statku, gdzie serwowane są przeróżne drinki i można leżakować na pokładzie. Z drugiej strony coś tu chyba nie gra. Trwa dochodzenie w sprawie tajemniczego zaginięcia członka załogi, a zaryzykowałabym nawet twierdzenie, że trup ściele się gęsto, dosłownie.

w-barze-na-statku

Mam parę pikantnych zdjęć z tego rejsu. Zachowam je dla siebie przez wzgląd na tych, którzy planują zagrać od razu w całość, gdy już gra The Dream Machine oficjalnie się ukaże. Bardzo słusznie zresztą. Od premiery drugiego epizodu do opublikowania trzeciego minęło ponad dziewięć miesięcy, a rozwiązanie nadal nie nastąpiło. Trochę dziwnie kibicuje się ciąży, która potrwa ze dwa lata. Strach pomyśleć, co z tego wyniknie.

Podobne wpisy

  • Straszne bajki z przeglądarki

    Rodzice postanawiają się pozbyć dzieci. Poza rodzicami czyha na dzieci wiele innych śmiertelnych niebezpieczeństw. I wcale nie chodzi o to, by ich unikać, o nie….

  • Still Life 2: Wielki Manipulator

    Still Life 2 to pułapka, w którą wpadłam bez ostrzeżenia. Niezbyt ciekawe demo, dalekie od entuzjazmu recenzje, powszechne narzekania na forach – nic nie wskazywało, że czeka mnie parę dni wyjętych z życia.

  • Pentiment – między młotem a kowadłem

    „To, że człowiek z gminu nauczył się czytać, nie oznacza wcale, że potrafi w pełni zrozumieć treść każdej książki, która wpadnie mu w ręce.” (ksiądz Tomasz z parafii Najświętszej Panienki od Labiryntu)…

  • Szach i kot

    Jak zrobić grę o amerykańskim zamachu stanu w Iranie z 1953 roku? To dobry materiał na thriller szpiegowski z elementami skradanki. A może przygodowa gra akcji, skoro oddelegowany do tej operacji agent Kermit Roosevelt nazywany był amerykańskim Jamesem Bondem.

  • Unmanned

    Wczoraj grałam w Contemporary Warfare (czy jakoś tak) i Duty Call 2. Trzy razy. Ciężko było. …

  • Gram blogerem

    Wreszcie. Już nie tylko opisujemy je z zewnątrz, ale my, blogerzy, wkroczyliśmy do świata gier na dobre. W każdym razie ja sobie nie przypominam, bym wcześniej prowadziła w grze postać blogera…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *