Strona główna » Te okropne ciasteczka (1): co ma piernik do świąt

Te okropne ciasteczka (1): co ma piernik do świąt

Czytając przy choince artykuł Iana Bogosta, zastanawiałam się, która przygodówka najbliższa jest świątecznym klimatom. Najlepiej, żeby akcja toczyła się w noc wigilijną… Niech pada śnieg i migoczą kolorowe światełka… Bohaterowie powinni się obdarować prezentami… Muszą też znaleźć czas na okolicznościowe rytuały, np. przygotowanie tradycyjnych potraw… Niech to będą pierniczki, znane też jako imbirowe ciasteczka… Tak, te okropne ciasteczka.

To wszystko znajdziemy w Still Life. I to właśnie – na czele z ciasteczkami – rozeźliło wielu graczy.

…ciastka na pewno psują klimat gry. Nie, żebym był przeciwny takim zagadkom, ale do tej gry nie za bardzo pasują. Akcja wartko się toczy, a tu nagle – ciach – bawię się w cukiernika. (jackowsky na forum Przygodoskopu)


Są święta i to pierniczki psują klimat? Akcja akcją, ale tu mamy akurat odrobinę realizmu w grze. Agentka FBI to też człowiek. Po ciężkim dniu wraca do rodzinnego domu. Jak ma odreagować stres związany z tropieniem seryjnego mordercy? Zasiąść przy komputerze, by bawić się w zabijanie? Przecież ona to ma na co dzień. Dla relaksu zrobi coś, co przynależy do odwiecznego porządku, co robią w ten wieczór zwykłe kobiety. Pójdzie do kuchni, by upiec holiday cookies, czyli „prawie” nasze swojskie pierniczki.


A właściwie dlaczego rzecz się dzieje w święta? Przecież zabójcy grasują przez cały rok. Co jest w tej historii (a dokładnie: w wątku współczesnym) takiego, co musi wydarzyć się dokładnie tego dnia? W prezencie gwiazdkowym Victoria dostanie od ojca naszyjnik Mileny – pamiątkę rodzinną, łącznik z praskim wątkiem retro. Tylko że równie dobrze mógłby to być upominek urodzinowy. Podejrzewam, że święta są po to, by Vic mogła upiec te słynne ciasteczka.
Czemu akurat w kształcie chłopca? O tym w następnym odcinku.

Podobne wpisy

  • Parser, czyli jak rozmawiać z grą

    The Crimson Diamond to gra bardzo przyjazna. Nie ma tu żadnych „czasówek”, notorycznych GAME OVER czy temu podobnych ekscesów z dawno minionej epoki.

  • Chwilo, trwaj

    Kwiat widoczny na ekranie domaga się pieszczot: „dotknij mnie”, „tutaj”, „wyżej”, „o tak!” itp. Jeśli zgodzimy się go odpowiednio stymulować, będzie pięknie rozkwitał, ekspresyjnie okazując radość i wdzięczność.

  • Pół złamanego miecza

    Miecz znowu złamany, ale tylko w połowie. Broken Sword 5 ukaże się w całości za parę tygodni, ale możemy już grać w pierwszą część piątej odsłony.

  • Ciąża słonia

    Co słychać u państwa Neff? To ta młoda para oczekująca dziecka, która wprowadziła się do nowego mieszkania z piękną łazienką. Wszystko w porządku… porozrzucane …

  • Chwila ciszy

    Wydana w 2004 gra przygodowa The Moment of Silence przedstawia wydarzenia z roku 2044, zatem odkurzam ją po 20 latach od premiery, a na 20 lat przed czasem akcji.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *