Strona główna » A planety szaleją

A planety szaleją

cargo-box-art

Wkrótce, a może nawet równocześnie, np. w maju (czerwcu?), zaczną się potyczki z grawitacją w Cargo. Wyjaśni się również historia niewielkiego wybuchu w The Tiny Bang Story. Tak się składa, że obydwie gry powstały w studiach rosyjskich (Ice Pick Lodge i Colibri Games). To jednak wcale nie tłumaczy, skąd wzięły się analogie na okładkach i kto zsynchronizował pozycję zegarów na planecie. Podejrzanie podobne okładki gier.

podobne-okladki-gier-the-tiny-bang-story

Już im zrobiłam miejsce na półce obok pierwowzoru sprzed lat.

okladki-gier-podobne-do-populous

Podobne wpisy

  • Alfred Hitchcock Przedstawia

    Tak się szczęśliwie złożyło, że „za komuny”, gdy w Polsce dostępny był jeden, w porywach dwa kanały TV, jako dziecko oglądałam co tydzień Hitchcocka na dobranoc.

  • Przypadki Samarytanina

    The Samaritan Paradox posiada zarówno fabułę, jak i dobrze osadzone w niej zagadki. Co ważne, nie musi się ich wstydzić.

  • Orfeusz w piekle technologicznym

    Elektroniczne gadżety, futurystyczne dekoracje i kostiumy hakerów, wynalazców czy dziennikarzy stanowią tło dla współczesnej wersji starego mitu – wariacji na temat historii Orfeusza i Eurydyki.

  • Ławeczki

    W Brothers: A Tale of Two Sons urzekło mnie wiele rzeczy, ale najbardziej ławeczki. No bo jeśli kamienna ławka stoi na wzgórzu z widokiem na kościółek i cmentarz, to rozumiem. Ale na górskiej perci, po której przechadzają się jedynie kozice?

  • Jak przestałam być singlem

    Gdy wśród moich linków pojawił się adres wspólnoty pokoleniowej Over_40 Explorers, rzecz jasna musiałam tam zajrzeć.

  • Szach i kot

    Jak zrobić grę o amerykańskim zamachu stanu w Iranie z 1953 roku? To dobry materiał na thriller szpiegowski z elementami skradanki. A może przygodowa gra akcji, skoro oddelegowany do tej operacji agent Kermit Roosevelt nazywany był amerykańskim Jamesem Bondem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *