One też grają, ale nie każda gra wciąga. Moje grające koty.



One też grają, ale nie każda gra wciąga. Moje grające koty.



Idealnie byłoby odkryć nowy wiek i zanurzyć się w eksploracji nieznanego świata. Jednak na drodze stanęła mi przeszkoda, do pokonania której trzeba dwojga. Właściwie to żaden problem…
…śmieszny wydaje mi się sam pomysł tłumaczenia się z zaniechania blogowania. – czynności bądź co bądź dobrowolnej i na dobrą sprawę nikomu niepotrzebnej. …
Wszystko jest daremne, ważne, ulotne, Wszystko jest wieczne (wideo).
To się nie może podobać wszystkim, ale powinno dostarczyć odrobinę radości tzw. lewactwu.
Puszka Pandory w mojej torebce została jednak otwarta. Wyszło na jaw, że grać da się wszędzie, a wszechobecna sieć bezprzewodowa wraz z mobilnym internetem kuszą dostępem do skarbnicy gier wszelakich.
W Święto Epifanii Michael Samyn napisał:
Poddaję się. Straciłem nadzieję, że gry kiedykolwiek staną się istotnym medium kulturalnym.