Strona główna » HOG – prawdy i mity

HOG – prawdy i mity

HOG to skrót od angielskiej nazwy gatunku: hidden object games. Gry tego typu są często traktowane pogardliwie jako przeznaczone dla niezbyt wymagających odbiorców, a nie wytrawnych graczy. Obrosły mitami, które się dezaktualizują w miarę jak HOGi ewoluują w kierunku przygodówek.

Rozgrywka polega na wyszukiwaniu ukrytych przedmiotów

Nie tylko. Wśród najnowszych gier zaliczanych do tego gatunku trudno znaleźć czystego HOG-a. Przerywniki w postaci plansz z zestawem przypadkowych przedmiotów nadal są obowiązkowe, ale przestały dominować i pojawiają się coraz rzadziej. To tylko jeden z typów zagadek stojących przed graczem. Równie często trzeba po prostu odnajdować pojedyncze przedmioty w ich naturalnym otoczeniu. Występują również wszelakiego rodzaju łamigłówki i układanki, jest inwentarz, a jego zawartość trzeba umieć wykorzystać w odpowiednim kontekście – jak w przygodówkach.

hog-hidden-object-games-Puppet-Show- Souls-of-the-Innocents

Tam nie ma eksploracji

Już jest. W klasycznym HOG-u zmieniały się tylko plansze z przedmiotami, obecnie przemieszczamy się między lokacjami – na tyle atrakcyjnymi, by motywowały do grania. Obserwacji otoczenia i badaniu przedmiotów towarzyszą czasem komentarze naszego awatara. Nie jest (jeszcze?) fizycznie reprezentowany, bo gramy w widoku pierwszej osoby, ale fabuła pozwala nam się wcielić w konkretnego bohatera. Jego obecność dostrzegają występujące w grze postaci, zwracając się do niego bezpośrednio, najczęściej per Detective lub Inspector. Oprócz statycznych scenek z dialogami zdarzają się również wstawki filmowe z udziałem aktorów.

hog-prawdy-i-mity-Mystery-Case-Files-13th-Skull

Fabuła jest kiepska

Nie jest specjalnie rozbudowana, ale bywa już wciągająca, co starałam się wcześniej wykazać. Oczywiście w większości to dość proste i mało oryginalne historyjki, od których nie ma co oczekiwać głębszych treści. Dotyczą wszystkiego, co dziwne, tajemnicze, sensacyjne: opowieści o duchach (rzadziej wampirach lub wilkołakach), poszukiwania zaginionych osób czy zagadkowych morderstw. Ulubione miejsca akcji to nawiedzone domostwa, wymarłe miasta, przeklęte wioski, cmentarze oraz malownicze ruiny.

hog-prawdy-i-mity-Dark-Tales-Edgar-Allan-Poe's-The- Black-Cat

To rozrywka głównie dla kobiet

Nie bardziej niż przygodówki. Daruję sobie politycznie poprawną odpowiedź, że nie należy dzielić gier (filmów, literatury itp.) na męskie i żeńskie. Nadal przecież funkcjonują stereotypowe wyobrażenia co do upodobań obu płci. Wiele jest gier w sektorze casual, które banalną tematyką i przesłodzoną oprawą graficzną sygnalizują, że powstały z myślą o małych dziewczynkach. Obok nich znajdziemy jednak HOG-i neutralne pod tym względem, adresowane do miłośników łamigłówek bez względu na płeć.

hog-hidden-object-games-Haunted-Halls-Green-Hills- Sanitarium

Wszystkie casuale są łatwe

A przeszliście któregoś do końca bez korzystania z podpowiedzi? Żeby to osiągnąć, trzeba się czasem sporo nagimnastykować. Inna rzecz, że to gry z założenia przystępne i przyjemne. Twórcy robią wszystko, by gracz ani przez moment nie czuł się zagubiony ani sfrustrowany. Mamy więc do dyspozycji samouczek, szybciej lub wolniej ładujące się podpowiedzi na dolnym panelu, migoczące świetliki w aktywnych miejscach na ekranie i opcję pominięcia zagadek. Coraz częściej dostępna jest jednak możliwość wyboru stopnia trudności i wyeliminowania niektórych ułatwień. Można też po prostu z nich nie korzystać; kto by zresztą chciał klikać „skip” na widok apetycznej łamigłówki?

Haunted-Legends-The-Queen-of- Spades

Tetelo przeszła na ciemną stronę mocy

Jeszcze nie. Nadal interesuję się ambitnymi eksperymentami i wciąż czekam na wspaniałą pełnowymiarową grę przygodową. Jednocześnie ciekawa jestem kolejnej premiery ERS Game Studios, tworzącej najlepsze HOG (hidden object games). Gry tego ukraińskiego zespołu, podobnie jak np. amerykańska 13th Skull, to już prawie przygodówki, przy czym „prawie” robi coraz mniejszą różnicę. Oby tylko gry przygodowe nie zapragnęły jej całkiem zniwelować, ograniczając się do banalnych, chwytliwych tematów i usilnie prowadząc nas za rączkę.

hog-hidden-object-games-Puppet-Show-Mystery-of-Joyville

Pod zmienionym tytułem tekst ukazuje się na Przygodoskopie

Podobne wpisy

  • Co się zdarzyło w trzecim akcie

    Kentucky to mityczna kraina stworzona w wyobraźni, ale jej obraz utkany jest z motywów jak najbardziej realnych. Jest kopalnia, stadnina koni, muzyka bluegrass, no i wreszcie whiskey…

  • Egipt: eksploracja i edukacja

    Rewelacja polega na tym, że Discovery Tour: Ancient Egypt funkcjonuje jako byt odrębny i niezależny, a więc nie muszę kupować Assassin’s Creed, by wejść do stworzonego dla niej świata…

  • Gra w gry

    Kiedy masz na coś ochotę, ale nic ci nie pasuje, bo wszystko wydaje się znajome i przewidywalne, a ty szukasz inspiracji, niespodzianki i zaskoczenia… to chyba nadszedł właściwy moment na Gamedec.

  • Co robią idole

    Twórcy serii Gabriel Knight i Tex Murphy nie próżnują. W tym miesiącu ukazały się nowe gry autorstwa Jane Jensen oraz spółki Chris Jones i Aaron Conners….

  • Cave! Cave! Deus Videt

    Podobno każdy lubi Boscha. W takim razie nie będę się wywnętrzać na temat mojej fascynacji jego malarstwem, skoro to takie powszechne, że aż zorganizowano Bosch Art Game Competition. …

  • Miasmata – pocztówka z Edenu

    Dziś nie będę retorycznie pytać, kiedyż wreszcie gry zabiorą mnie na wyspy szczęśliwe, do wirtualnego Edenu. Nie muszę, bo już tu jestem. Ta wyspa się Eden nazywa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *