Strona główna » Lament

Lament

Wczoraj odwiedziłam parę księgarni, empików, trafików. Ile ciekawych książek do kupienia! Tyle chciałoby się przeczytać! A ile takich, które trzeba poznać koniecznie! W domu sterta czekających na swą kolej zaczyna się już wywracać. A jeszcze są filmy do obejrzenia i płyty do wysłuchania… Gdyby cały czas tylko temu poświęcić, może dałoby się nadrobić zaległości. A przecież się nie da. Życia nie starczy. Rozpacz.


Na szczęście na półkach z grami jedynie 2-3 interesujące tytuły, w tym żadnego, którego wstyd nie znać. Czy w ogóle warto zajmować się medium, które nie chce dorosnąć, a swą niedojrzałość opatruje plakietką „mature”? Chyba nie warto. Nawet gra uznawana za najlepszą nie potrafi się wyzwolić ze schematu fałszywych założeń. Nie, nie warto. Szkoda czasu. Koniec z tym.

I wtedy otrzymałam znak.

 

Podobne wpisy

  • Na czym polega niezależność

    Do słów, których znaczenie w kontekście gier staje się coraz bardziej mętne, należą wszystkie wyrażenia związane z pojęciem „niezależność”. Toczą się nawet dyskusje, kim właściwie jest twórca niezależny i czym wyróżniają się gry indie….

  • Kłopoty z płcią

    Tworząc pierwszego awatara w MOUL, postanowiłam wcielić się w kogoś, kim z pewnością nie jestem: grubą Murzynkę. Trochę na przekór własnym upodobaniom ubrałam ją w obcisłą górę i szorty. …

  • O śmierci w grach i w życiu

    Według belgijskiego profesora Van Looya, standardowe „trzy życia” w grach arkadowych wywodzą się od trzech piłeczek, jakimi dysponował gracz w pinball.

  • Rozstanie po turnusie

    Urlopy nie będą trwać wiecznie. Wakacje miną. Turnusy dobiegną końca. Trzeba się będzie rozstać. No i pomyśleć o wizycie u kosmetyczki (wideo)

  • To lubię

    Na biurku bałagan, bo właściwie miałam porządkować papiery, ale gdy tylko próbnie uruchomiłam..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *