Lament

Wczoraj odwiedziłam parę księgarni, empików, trafików. Ile ciekawych książek do kupienia! Tyle chciałoby się przeczytać! A ile takich, które trzeba poznać koniecznie! W domu sterta czekających na swą kolej zaczyna się już wywracać. A jeszcze są filmy do obejrzenia i płyty do wysłuchania… Gdyby cały czas tylko temu poświęcić, może dałoby się nadrobić zaległości. A przecież się nie da. Życia nie starczy. Rozpacz.


Na szczęście na półkach z grami jedynie 2-3 interesujące tytuły, w tym żadnego, którego wstyd nie znać. Czy w ogóle warto zajmować się medium, które nie chce dorosnąć, a swą niedojrzałość opatruje plakietką „mature”? Chyba nie warto. Nawet gra uznawana za najlepszą nie potrafi się wyzwolić ze schematu fałszywych założeń. Nie, nie warto. Szkoda czasu. Koniec z tym.

I wtedy otrzymałam znak.

 

Podobne wpisy

  • Zróbmy sobie nie-gry

    W Święto Epifanii Michael Samyn napisał:
    Poddaję się. Straciłem nadzieję, że gry kiedykolwiek staną się istotnym medium kulturalnym.

  • Ładny mi koneser

    Jak się nie ma, co się lubi, czyli gry w oryginalnej wersji językowej, to trzeba się cieszyć polskim tłumaczeniem. Poniżej przytaczam zabawne wpadki pseudotłumaczy

  • Za co przepraszać

    …śmieszny wydaje mi się sam pomysł tłumaczenia się z zaniechania blogowania. – czynności bądź co bądź dobrowolnej i na dobrą sprawę nikomu niepotrzebnej. …

  • Komu dzwoni dzwonek

    Doesn’t that ring the bell? [Nic to panu nie przypomina?/Mówi to panu coś?]
    Czyż nie dzwoni dzwonek? …

  • Wielcy kompozytorzy w grach

    Najpierw łączono jego twórczość z ideologią nazistów. Potem Coppola sugestywnie skojarzył cwałowanie Walkirii z amerykańskimi nalotami na Wietnam. A jednak to właśnie Richard Wagner okazał się pierwszym wielkim kompozytorem, którego twórczość weszła…

  • O wszystkim

    Wszystko jest daremne, ważne, ulotne, Wszystko jest wieczne (wideo).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *