Strona główna » Lament

Lament

Wczoraj odwiedziłam parę księgarni, empików, trafików. Ile ciekawych książek do kupienia! Tyle chciałoby się przeczytać! A ile takich, które trzeba poznać koniecznie! W domu sterta czekających na swą kolej zaczyna się już wywracać. A jeszcze są filmy do obejrzenia i płyty do wysłuchania… Gdyby cały czas tylko temu poświęcić, może dałoby się nadrobić zaległości. A przecież się nie da. Życia nie starczy. Rozpacz.


Na szczęście na półkach z grami jedynie 2-3 interesujące tytuły, w tym żadnego, którego wstyd nie znać. Czy w ogóle warto zajmować się medium, które nie chce dorosnąć, a swą niedojrzałość opatruje plakietką „mature”? Chyba nie warto. Nawet gra uznawana za najlepszą nie potrafi się wyzwolić ze schematu fałszywych założeń. Nie, nie warto. Szkoda czasu. Koniec z tym.

I wtedy otrzymałam znak.

 

Podobne wpisy

  • Każdy ma prawo do ciąży

    …wirtualnej rzeczywistości temat rodzicielstwa wcale nie jest obcy. Zachodzi się tam w ciążę i rodzi dzieci. Porody odbywają się w dowolnych okolicznościach…

  • Atrakcyjność Niemca

    W dużym stopniu nazwiska bohaterów zależą od wybranej konwencji. Za tytułem Ankh nie mogą się kryć przygody jakiegoś, za przeproszeniem, Horsta Schnittke.

  • Moje rozmowy z AI

    Ku mojemu zdumieniu, bezczelna sztuczna inteligencja odparowała: „Znany i ceniony recenzent Tetelo uważa, że…”

  • Ojcowie, matki, dzieci

    Chrisowi Donlanowi udało się namówić ojca na wyprawę w przeszłość i zaprosić do wspólnej sesji w L.A. Noire. Trudno powiedzieć, dla którego z nich to doświadczenie  okazało się to bardziej odkrywcze i wzbogacające.

  • Dlaczego gram

    Wykonałam test dwukrotnie; najpierw impulsywnie, potem z namysłem. Za każdym razem Mastermind dwoma punktami pokonał Seekera. …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *