Rok się kończy, a tu jeszcze nic nie było o moich współredaktorkach. Dziś reporterska relacja o tym, jak powstaje blog Femina Ludens.
Szukanie inspiracji

Granie




Pisanie

Odpoczynek

Zaległy Dzień Kota!
Rok się kończy, a tu jeszcze nic nie było o moich współredaktorkach. Dziś reporterska relacja o tym, jak powstaje blog Femina Ludens.
Szukanie inspiracji

Granie




Pisanie

Odpoczynek

Zaległy Dzień Kota!
Tworząc pierwszego awatara w MOUL, postanowiłam wcielić się w kogoś, kim z pewnością nie jestem: grubą Murzynkę. Trochę na przekór własnym upodobaniom ubrałam ją w obcisłą górę i szorty. …
Podobno pececiarze nazywają grających na konsolach „kanapowcami”, bo tak sobie siedzą obrzydliwie rozparci przed telewizorem albo grają półleżąc wygodnie na kanapie, niczym za przeproszeniem fani M jak miłość….
Femina Ludens… Jeszcze dwa lata temu brzmiało mi to wystarczająco górnolotnie i prowokująco jak na tytuł mojego blogu. Albo ja byłam strasznie naiwna, albo sporo się od tego czasu zmieniło.
Shambush w Brighton (wideo)
To wpis wybitnie femino-ludyczny: o tym, co mnie bawi ostatnio oraz kilku innych świetnie bawiących się kobietach. ..
…wirtualnej rzeczywistości temat rodzicielstwa wcale nie jest obcy. Zachodzi się tam w ciążę i rodzi dzieci. Porody odbywają się w dowolnych okolicznościach…