Strona główna » Dzień Gniewu w grach

Dzień Gniewu w grach

Nie jest to moje odkrycie, niestety, ale jedno z najciekawszych znalezisk w sieci ostatnich dni i jako takie zasługuje na rozpowszechnienie. Przyznać muszę, że słuchając niepokojącego motywu towarzyszącego odwiedzinom Necropolis w HOMM3, nie kojarzyłam go dotąd ze średniowieczną mszą żałobną. Rozpoznałabym pewnie, gdyby zabrzmiały słowa, bo dla mnie Dies irae, dies illa to przede wszystkim tekst. Odniesienia do niego potrafię zidentyfikować w różnego rodzaju dziełach podejmujących temat schyłku, zagłady, apokalipsy.

Tym bardziej zaimponował mi autor arcyciekawego filmiku, który postanowił prześledzić motyw muzyczny Dies Irae w grach komputerowych. Należy zaznaczyć, że nie chodzi mu o skomponowane później msze żałobne, jak choćby Requiem Mozarta. Te cytowano w grach częstokroć, np. w niezapomnianym intro Still Life lub ostatnio we fragmencie Rock of Ages. Interesują go wyłącznie wariacje na temat sekwencji chorału gregoriańskiego, od której prezentowana wyżej kompilacja się zaczyna. Warto posłuchać, jak ten sam motyw zabrzmiał później w muzyce klasycznej (Berlioz), filmie (Lśnienie), no i wreszcie grach – jakże różnych, od Sama i Maxa po Final Fantasy IX.

Dies Irae w muzyce z gier to projekt otwarty. Autor prosi o sugestie, jakie tytuły przeoczył. Może ktoś podpowie.

Podobne wpisy

  • Krótki film o graniu: żyjmy dłużej

    Czy na łożu śmierci nie będzie nam szkoda straconego czasu, wielu godzin poświęconych bezproduktywnej rozrywce? A może przyjdzie nam żałować, że za mało w życiu graliśmy? .(wideo)

  • Ładny mi koneser

    Jak się nie ma, co się lubi, czyli gry w oryginalnej wersji językowej, to trzeba się cieszyć polskim tłumaczeniem. Poniżej przytaczam zabawne wpadki pseudotłumaczy

  • Get Lamp

    Steve Meretzky to jeden z game gods, którzy pojawią się w przygotowywanym przez Jasona Scotta i ludzi z BBS-u dokumencie o przygodówkach tekstowych..

  • Pełna iluzja?

    „Ten duży krok do nowego rozdziału kina będzie polegał na tym, że połączą się naprawdę film z grami komputerowymi i stworzą nową całość.”

  • Podsumowanie zamiast wstępu

    Początkowo blog miał się nazywać „Gry dla dorosłych”, ale zrezygnowałam z tego tytułu ze względu na jego chwytliwą dwuznaczność….

  • Zróbmy sobie nie-gry

    W Święto Epifanii Michael Samyn napisał:
    Poddaję się. Straciłem nadzieję, że gry kiedykolwiek staną się istotnym medium kulturalnym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *